Piorunujący początek
Lepszego początku piłkarze Obry nie mogli sobie wyobrazić. Już w 5 min piłkę przed swoim polem karnym stracił Piotr Wilk, a goście skorzystali z tego prezentu i Krzysztof Rośmiarek pokonał Dariusza Osiniaka. Trzy minuty później po rzucie rożnym najwyżej do piłki wyskoczył Marcin Olejniczak i głową podwyższył wynik. Niewiele brakowało by w 13 min. było juz 3:0 dla gości, ale bramkarz Unii odbił piłkę po strzale z kilku metrów Rośmiarka.