Bakterie coli w wodach artezyjskich. Ulicznych pomp nie można zamknąć
Głębinowa woda w ośmiu krakowskich studniach artezyjskich jest niezdatna do picia. Podczas cyklicznych badań pracownicy sanepidu wykryli w niej m.in. bakterie coli. Nie można studni zamknąć, gdyż są one miejscem awaryjnego zaopatrzenia Krakowa w wodę (w tym przypadku techniczną). Dlatego władze miasta apelują do mieszkańców o rozsądek. Ostrzegają, że picie wody ze studzienek może doprowadzić np. do kłopotów żołądkowych. W tej chwili można pić wodę tylko z ujęcia na os. Bohaterów Września. Jednak tylko warunkowo.